Najpierw w zabiegu tym rozkochały się Japonki, później jego wagę i znaczenie dostrzegły inne panie. Z czasem wiodące firmy kosmetyczne zaczęły prześcigać się w tworzeniu i udoskonalaniu preparatów do demakijażu. Nic dziwnego – od tego, jak i czym go wykonasz, w dużej mierze będzie zależało, czy Twoja cera będzie zmęczona i szara, czy też świeża i promienna. Owszem, czynność ta nie musi należeć do naszych ulubionych, zwłaszcza, gdy za nami ciężki dzień i jedyne, o czym marzymy, to ta cudowna chwila, kiedy zatopimy się w słodkim, w pełni zasłużonym lenistwie.
Poświęcenie kilku minut na dokładne usunięcie z twarzy warstwy makijażu, kurzu, sebum – naprawdę się opłaca. I nie chodzi tu tylko o to, by następnego dnia nie wystraszyć się samej siebie, zerkając w lustro. Jeżeli zaniedbamy demakijaż – zatykają się nasze pory, mogą pojawić się zmiany trądzikowe, a skóra powoli stanie się szara i ziemista. Czy wiesz, że samo oczyszczanie twarzy idealnie wspomaga krążenie, a skóra po takim zabiegu jest delikatnie zaróżowiona i gotowa na wchłonięcie substancji odżywczych czy nawilżających, znajdujących się w kremach?
Jak prawidłowo wykonać demakijaż?
Po pierwsze – należy dopasować kosmetyki do rodzaju naszej cery (sucha, normalna, tłusta) i problemu (wrażliwa, dojrzała, łojotokowa). Cerze suchej służą kremy, pianki lub mleczka o właściwościach nawilżających. Cera tłusta lubi żele, mleczka i śmietanki regulujące wydzielanie sebum. Cera wrażliwa uwielbia delikatne pianki i płyny micelarne. Do każdej cery podstawowy zestaw to żel lub mleczko, płyn do demakijażu oczu oraz tonik lub woda micelarna.
Po drugie – delikatnie obchodźmy się z naszą twarzą. Rozprowadźmy kosmetyk równomiernie na twarzy i szyi, następnie kolistymi ruchami wykonajmy delikatny mini masaż, który również przyczyni się do poprawy kondycji i wyglądu naszej skóry. Troskliwie potraktujmy partie wokół oczu, stosując specjalnie przeznaczony do tego kosmetyk. Jeżeli mamy makijaż wodoodporny, wybierzmy płyn dwufazowy, gdyż umieszczony w wodzie olej doskonale poradzi sobie nawet z najbardziej wodoodpornym tuszem. Bardzo dobre są również preparaty do oczu wrażliwych, gdyż nie tylko doskonale i łagodnie zmywają, ale przede wszystkim nie wysuszają delikatnego naskórka. Zmywajmy tusz powoli. Nasączony płynem wacik przyłóżmy do oka i odczekajmy chwilę, myśląc o czymś przyjemnym. Następnie delikatnie zmyjmy tusz i cienie, przesuwając powoli płatek od zewnętrznego kącika oka do wewnętrznego. Powtórzmy czynność kilka razy.
Po trzecie - należy starannie spłukać kosmetyk. Najlepiej zrobić to wacikiem nasączonym przegotowana wodą, choć ostatnio dermatolodzy proponują, by zastosować do tego celu wodę nisko zmineralizowaną lub oligoceńską. I bezwzględnie należy pamiętać o tym, by cały zabieg zakończyć tonikiem. Kosmetyk ten nie tylko oczyszcza twarz, ale przede wszystkim przywraca naturalny odczyn ph skóry, działa łagodząco i przeciwzapalnie.
Tak oczyszczona i odświeżona skóra jest perfekcyjnie przygotowana na zastosowanie odpowiedniego kremu.
Demakijaż to zaledwie kilka minut. Nie odkładajmy tej chwili na późny wieczór, kiedy nie mamy już siły i ochoty na nic. Zróbmy go po przyjściu z pracy, przed kolacją, koniecznie przy dźwiękach naszej ulubionej piosenki, przy zapalonej świeczce. Niech to będzie cudowna chwila tylko dla nas, takie małe codzienne Spa. Dajmy naszej skórze odpocząć, a z pewnością odwdzięczy się nam nieskazitelnym wyglądem.
Płyny do demakijażu oczu:
Mleczka, żele i pianki do demakijażu:
Płyny micelarne:
Toniki:
Kasia C.
(gości: 527, użytkowników: 219)