"Dziecko z chmur" J. Bigos, B. Mozer

Książka „Dziecko z chmur”, wspólne dzieło Justyny Bigos i Beaty Mozer, wydane nakładem Naszej Księgarni, to niebanalna, niezwykle wartościowa pozycja, która z pewnością poruszy nie jedno czytelnicze serce.

Wydawać by się mogło, że przeplatające się historie dwóch kobiet, których droga do macierzyństwa okazuje się być kręta i wyboista, pełna łez, bólu i rozczarowań, to materia ciężka, a lektura trudna. Tymczasem okazuje się, że autorki dokonały rzeczy niebywałej - bez uszczerbku na powadze kwestii, opowiedziały swą historię w sposób tak lekki i bezpretensjonalny, że czytelnik czuje się ich gościem, który posadzony przy stole, chłonie słowa, w półmroku sącząc ciepłą herbatę. Od pierwszych stron obie panie w nieskrępowany sposób opisują wszystkie smaki, barwy i emocje, które składają się na macierzyństwo. Są szczere i nazywają rzeczy po imieniu, nie bojąc się słów: „bezpłodność”, „in vitro” czy „adopcja”. Snują swą opowieść, nie zastanawiając się, co powie na to Kościół, specjaliści od bezpłodności czy rodzice, którzy uważają, że jedynie poród czyni z kobiety prawdziwą matkę. Justyna i Beata pokazują, że przeciwności losu można pokonać z podniesionym czołem i w wielkim stylu. Ich historie udowadniają zaś, że upada się tylko po to, by się podnieść, odnajdując w sobie wewnętrzną moc i by wspierając się na ramieniu opiekuńczego Anioła, wykreować nową rzeczywistość - pełną magii, ciepła i pozytywnej energii.

 „Dziecko z chmur” to lektura dla wszystkich, którzy choć myślą otarli się o rodzicielstwo – w niej każdy z nas może się przejrzeć, niczym w lustrze. Biologiczni rodzice nabiorą dystansu, odnajdą w sobie pokłady cierpliwości, pokory i zrozumienia. Ci zaś, którzy oczekując na dziecko przeżywają trudne chwile, cierpią z powodu bezpłodności, bezsilności, ludzkiej głupoty czy braku wyobraźni, mierzą się z rozterkami przed adopcją – ci znajdą tu bezpieczne schronienie. Ta książka daje siłę, wiarę i nadzieję oraz – co według mnie najważniejsze - każe zupełnie inaczej spojrzeć zarówno na samego siebie, jak na wiele rodzicielskich kwestii. Naprawdę warto sięgnąć po tę piękną, poruszającą opowieść o miłości, bólu i spełnieniu. Każdy powinien mieć szansę, by odkryć i zapisać jej mądrość gdzieś głęboko w sobie.

Monika Zalewska-Biełło

Oceń:

  • Aktualnie 111
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

4.7 (max 5), głosów: 26

| | więcej
blog comments powered by Disqus

Dla Ciebie

W tej chwili na forum: 113 osoby

(gości: 105, użytkowników: 8)

BabyBoom.pl/Polecamy/

Nowość w BabyBoom! Miejsca przyjazne rodzinie. Pomóż nam ocenić istniejące i dodać nowe!