Agnieszka. Chciałabym, żeby moje lalki były tymi, które przekazuje się z pokolenia na pokolenie

Agnieszka, na pytanie o to, kim jest, odpowiada: „Jestem mamą siedmioletniego Rafała, żoną, a także - zarówno z zamiłowania, jak i z wykształcenia - plastykiem”. Jej hobby to szeroko rozumiane rękodzieło – nic dziwnego, wszak pasja tworzenia towarzyszy jej od dziecka. Zawsze była kreatywna, zmieniała się tylko formuła, w jakiej wyrażała siebie. ”Jako mała dziewczynka wykonywałam proste prace z użyciem igły i nitki, a dziś szyję zabawki z naturalnych materiałów, nietypowe pokrowce, ale także maluję wzory na ścianach, odnawiam meble, robię dekoracje kwiatowe”.

Od mniej więcej dwóch lat jej największą pasją jest szycie lalek i innych zabawek – dzięki temu nie tylko spełnia się artystycznie, ale i daje radość innym. „To niezwykłe doświadczenie przeistaczać zwyczajne materiały - tkaninę, wełnę, filc, w lalkę”. To także jej spełnione marzenie: „Zawsze chciałam nauczyć się szyć lalki. Kiedy mój syn zaczął chodzić do przedszkola waldorfskiego, zafascynowana tą pedagogiką, skończyłam dwa kursy szycia lalek - dla starszych i młodszych dzieci”. Swoje małe dzieła traktuje bardzo odpowiedzialnie, a w akt tworzenia wkłada i pasję, i serce – „Zabawki szyję bardzo starannie, najlepiej jak potrafię. Mam świadomość, że dla mnie to kolejna lalka, lecz dla dziecka to przyjaciel, powiernik i towarzysz zabaw na całe dzieciństwo". W tworzeniu najbardziej lubi moment nadawania imienia lalce - zaangażowana jest w to cała jej rodzina. „Już podczas szycia przychodzą mi do głowy jakieś imiona, ale wspólnie decydujemy, które najbardziej pasuje".

Rzeczą, którą zrobiłam, a która najbardziej zapadła mi w pamięć, jest o dziwo nie lalka, ale rodzina wróbli, zrobionych na szydełku. Codziennie mam na balkonie skrzydlatych gości. Bardzo lubię te niepozorne ptaszki - i rozświergotaną ptasią młodzież, i ich bardzo zaangażowanych rodziców. Wróble wniosły wiele radości i życia na nasz balkon. Zabawka "szydełkowa rodzina wróbli" jest – w pewnym sensie – próbą podzielenia się swoimi obserwacjami z dziećmi”.

Inspirują ją nie tylko prace innych osób, które zajmują się tworzeniem zabawek, ale także dzieci, które są jej odbiorcami - „Szyte przeze mnie lalki mają wyglądać jak one, i dobrze im służyć”. Najbardziej lubi improwizować - tworzyć prace bez konkretnego zamówienia. „Każda z moich zabawek jest jedyna i niepowtarzalna, często robię ją z myślą o danej osobie. Bywa też, że pomysły noszę w sobie miesiącami - cieszę się, kiedy mogę zobaczyć gotową już lalkę - najpierw w moich rękach, a potem w zabawie, w małych rączkach dzieci". To niesamowite, jak szybko lalki Agnieszki zdobywają małe serca: ”Ponieważ lalki wyglądają jak dzieci, a nie dorosłe panie, małe mamusie i tatusiowie bardzo chętnie się nimi opiekują – karmią je, przebierają, wyprowadzają na spacer, czy wreszcie opowiadają o otaczającym świecie. Wreszcie mają kogoś młodszego od siebie, kim można, no i trzeba się opiekować. To niezapomniany widok, wart każdej godziny mojej pracy.” 

Lubi to, co robi. Może dlatego, że wierzy w sens swojego działania? „Jestem przeciwna tandecie, zabawkom jednorazowego użytku, robieniu rzeczy jak najszybciej i jak najtańszym kosztem. Dzięki moim pracom mam też poczucie, że przekazuję innym wartości, które wpoiła mi mama - wiarę we własne ręce, chęć oraz umiejętność tworzenia, zamiłowanie do rzeczy naturalnych, i wreszcie niezależność - piękna lalka nie musi pochodzić ze sklepu”. A jej artystyczne marzenie? „W domu mojej mamy wciąż jest kilka zabawek, które były moją własnością, gdy byłam dzieckiem. Związanych jest z nimi wiele historii, które teraz mogę opowiadać synowi. Chciałabym, żeby lalki, które szyję, były właśnie tymi, które przekazuje się z pokolenia na pokolenie”.

Prace Agnieszki można obejrzeć na www.lalinda.pl

mzb

Oceń:

  • Aktualnie 120
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

5.0 (max 5), głosów: 2

| | więcej
blog comments powered by Disqus

Dla Ciebie

W tej chwili na forum: 697 osób

(gości: 507, użytkowników: 190)

BabyBoom.pl/Polecamy/

Nowość w BabyBoom! Miejsca przyjazne rodzinie. Pomóż nam ocenić istniejące i dodać nowe!