Co roku, w akompaniamencie petard i brzęku kieliszków wypełnionych szampanem, życzmy spełnienia najskrytszych marzeń i realizacji wyznaczonych celów. Także sobie.
Koniec starego roku dla wielu z nas jest pokusą, by grubą kreską oddzielić się od tego, co było (zwłaszcza, gdy minione miesiące nie należały do szczególnie pomyślnych). Bo co było, minęło. Oto z hukiem zamykamy pewien rozdział życia i zaczynamy jego nowy, o niebo lepszy etap. Tak, Nowy Rok, symbol początku, to idealny czas na dokonywanie zmian w życiorysie.
I tak to 1 stycznia, w duchu noworocznej tradycji, rozentuzjazmowani podejmujemy silne postanowienie nadania nowej jakości swemu życiu. Ktoś ulegnie czarowi chwili, i zrobi to spontanicznie, inny do sprawy podchodzi metodycznie, całą akcję poprzedzając głębokimi analizami i przemyśleniami. Bywa, że ktoś zwyczajnie ulegnie presji. Niektórzy zaś świadomie unikają stosownych deklaracji i realizują swój plan rewolucjonizowania życia nie od pierwszego stycznia, a – dajmy na to – od pewnego wiosennego, czwartkowego popołudnia.
Najpopularne postanowienia noworoczne:
· Schudnąć
· Zapisać się do klubu fitness i regularnie ćwiczyć
· Zadbać o siebie – odbyć kilka zaległych wizyt lekarskich
· Dobrze i mądrze się odżywiać
· Być lepiej zorganizowanym, nie spóźniać się
· Oddać długi, spłacić kredyty, żyć bardziej oszczędnie
· Zmienić prace na lepszą
· Podjąć edukację, zacząć się uczyć języków
· Mniej pić
· Rzucić palenie
· Wyluzować, poskromić stres, nie kłócić się i nie denerwować
· Pojechać na super wakacje
· Zacząć pomagać potrzebującym
· Podnieść jakość swoich relacji rodzinnych i towarzyskich
· Więcej czasu poświęcać dzieciom
· Więcej czytać
· Żyć ekologicznie
Choć wszyscy mamy dobre intencje i potężny zapał, tylko nielicznym udaje się wytrwać w noworocznych postanowieniach i faktycznie zmienić coś w swoim życiu. Co zrobić, aby zwiększyć szansę na noworoczny sukces?
Wyznacz cele, nie przesadzając z ich ilością - zbyt dużo punktów to większe ryzyko porażki. Silna motywacja, zorientowanie na cel, ale i skupienie się na priorytetach, ułatwia sprawę. Nie rozmieniaj się na drobne, bo się, najzwyczajniej w świecie, pogubisz, zmęczysz i zniechęcisz. Co więcej, jeśli nie uda ci się osiągnąć jednego, choćby najmniejszego celu, zrazisz się do następnych.
Zmiany zacznij od razu – swoje życie zacznij zmieniać w terminie, jaki zaplanowałaś - najlepiej jak najszybciej, nim opadnie noworoczna gorączka. Jeśli moment startu będziesz przekładać, twój entuzjazm będzie słabł, a co za tym idzie – szanse na realizację zamierzeń będą się zmniejszać.
Opracuj plan – nie ograniczaj się do ambitnych haseł. Cel musi opierać się na konkretnych założeniach, przekładających się na działanie. Wyznacz etapy, ramy czasowe. To ułatwi ci funkcjonowanie w „nowych realiach”. Postaraj się wytrwać w postanowieniach na tyle długo, by ich realizacja miała szansę stać się nawykiem, a nie obowiązkiem czy przymusem.
Bądź realistką – postanowienia powinny być możliwe do zrealizowania, bez nieludzkich nakładów siły, zbyt wielu kosztów i rewolucjonizowania swojego życia. Nie zakładaj, że w ciągu półrocza zaoszczędzisz pieniądze na szalone wakacje, skoro wiesz, ze są na to minimalne szanse (nawet, jeśli liczysz na wygraną w Totka).
Stawiaj na konkrety – opracuj swe postanowienia tak, by efekty były zauważalne i – co najważniejsze - wymierne. Zamiast „będę się zdrowo odżywiać”, wpisz „będę jeść jeden owoc dziennie”. Zamiast „spłacę debet” wpisz „co miesiąc na spłatę debetu przeznaczę 100 zł”.
Podziel przyjęty cel na mniejsze i łatwiej osiągalne – zamiast „raz a dobrze”, swój mega ambitny cel podziel na etapy, zdobądź go krokami. Jeśli chcesz schudnąć 20 kg, załóż, że w pierwszym etapie – to jest w ciągu np. 2 miesięcy - zadowoli cię 5 kilogramów mniej. Gzie tylko się da, zakładaj krótkie terminy realizacji – np. „w styczniu pójdę na siłownię 8 razy” – kiedy to zrobisz, uwierzyć w siebie i swoją moc.
Swe silne postanowienie poprawy jakości życia… ogłoś to światu – swoją listę postanowień umieść w widocznym miejscu, zapisz w kalendarzu, opublikuj na blogu. Patrz na nią codziennie, napędzaj się, ale i daj się zmotywować i zagrzać do boju … publiczności. Tak, zainteresowanie bliskich zdecydowanie pomoże ci wytrwać – nawet, jeśli będziesz chciała się poddać, powstrzymają cię i oni, i sama świadomość, że twoja porażka się wyda.
Myśl pozytywnie - skoncentruj się na profitach i zyskach, jakie przyniesie ci osiągnięcie celu. Nie roznamiętniaj się nad ciemną stroną przedsięwzięcia, nie trać czasu na narzekanie, że ci ciężko, masz dość, a tak w ogóle to na pewno nie dasz rady. Takie myślenie do niczego dobrego nie prowadzi.
Silnej motywacji, cierpliwości i zdrowego zacięcia na Nowy Rok!
Monika Zalewska-Biełło
(gości: 467, użytkowników: 188)